Olej 5W30 czy 5W40 do diesla z DPF: decyduje co innego

Olej 5W30 czy 5W40 do diesla z DPF: decyduje co innego

Przy dieslu z filtrem cząstek stałych wybór między 5W30 a 5W40 to nie jest pytanie o lepkość, tylko o normę oleju. Liczby mówią o gęstości w niskiej i wysokiej temperaturze, a o los filtra decyduje coś innego: zawartość popiołu siarczanowego. Olej o niewłaściwej specyfikacji zapcha DPF niezależnie od tego, czy ma na etykiecie trzydziestkę czy czterdziestkę.

Co naprawdę niszczy filtr

Filtr wypala sadzę, bo sadza to węgiel i spala się w wysokiej temperaturze. Popiół z dodatków uszlachetniających oleju nie spala się w ogóle. Osadza się w kanałach filtra na stałe i z każdym tysiącem kilometrów zmniejsza jego pojemność.

Dlatego przy DPF szuka się olejów niskopopiołowych, oznaczanych jako Low SAPS, a nie konkretnej lepkości. To skrót od niskiej zawartości popiołu siarczanowego, fosforu i siarki.

Olej o wysokiej zawartości popiołu, doskonały w starszym dieslu bez filtra, w aucie z DPF skraca jego życie o dziesiątki tysięcy kilometrów.

Jak czytać etykietę

Szukaj oznaczeń ACEA. Dla diesla z filtrem właściwe są klasy z grupy C, na przykład C2 lub C3, bo to one określają ograniczoną zawartość popiołu. Klasy z grupy A i B tego ograniczenia nie mają.

Drugim, ważniejszym punktem odniesienia jest aprobata producenta silnika, wpisana w instrukcji obsługi. To ona jest wiążąca, bo uwzględnia konstrukcję konkretnej jednostki. Jeśli instrukcja wskazuje konkretną normę, olej bez niej nie jest odpowiedni, choćby miał świetne parametry.

Lepkość, czyli te 5W30 albo 5W40, sprawdzaj dopiero po spełnieniu powyższych dwóch warunków.

Kiedy 5W30, a kiedy 5W40

Pierwsza liczba z literą W opisuje zachowanie na zimno i w obu przypadkach jest taka sama, więc rozruch zimą wygląda identycznie.

Druga liczba mówi o gęstości przy temperaturze pracy. Olej 5W30 jest rzadszy, przez co stawia mniejszy opór i minimalnie obniża spalanie. Jest to lepkość zalecana w większości nowszych diesli, także dlatego, że układy zmiennych faz i napinacze hydrauliczne są pod nią projektowane.

Olej 5W40 jest gęstszy w gorącu i lepiej trzyma film olejowy przy wysokim obciążeniu oraz w silnikach o dużym przebiegu, gdzie luzy są już większe. Bywa też rozsądnym wyborem, gdy silnik zaczyna pobierać olej.

Warunek jest jeden i niezmienny: obie te lepkości muszą występować w wersji niskopopiołowej i z aprobatą pasującą do Twojego silnika.

Częsty błąd

Popularne przekonanie mówi, że gęstszy olej lepiej chroni, więc przy każdym starszym dieslu warto przejść na 5W40. Przy silniku z DPF ta zamiana bez sprawdzenia normy potrafi przynieść odwrotny skutek. Jeżeli wybrany olej 5W40 nie jest Low SAPS, filtr zapełni się popiołem szybciej, a to koszt nieporównywalnie większy niż różnica w cenie oleju.

Drugi błąd to dolewanie w trasie tego, co akurat jest na stacji. Mieszanie olejów o różnej specyfikacji obniża właściwości całości do poziomu tego gorszego. Lepiej wozić w bagażniku litr własnego oleju.

Co jeszcze wydłuża życie filtra

Skrócenie interwału wymiany przy jeździe miejskiej. Olej w krótkich trasach rozcieńcza się paliwem, które przedostaje się podczas regeneracji filtra, a rozcieńczony olej gorzej smaruje i szybciej się utlenia.

Pilnowanie poziomu. Wzrost poziomu oleju między wymianami jest sygnałem, że paliwo trafia do miski. To zjawisko typowe dla aut jeżdżących wyłącznie po mieście i warto je zauważyć wcześnie.

Przewijanie do góry